poniedziałek, 15 listopada 2010

Japanese New Music Festival / 15.11


Japanese New Music Festival
koncerty w ramach festiwalu Moving Closer
g. 19:00
wstęp 30 (sprzedaż biletów w w dniu koncertu)


Japanese New Music Festival to jednodniowy mini festiwal, który cyklicznie, mniej więcej, co dwa lata przetacza się przez przeszło 20 miast w Europie. Autorem tego szalonego projektu jest Tatsuya Yoshida - perkusista, którym zachwyca się cały muzyczny świat - od Mike Pattona, poprzez Johna Zorna, Keiji Haino, aż do Satoko Fujii czy Masabumi Kikuchi. Yoshida świetnie czuje się zarówno w improwizacji, klasycznym jazzie, jak i hardcorowym, intensywnym łomocie. Polskiej publiczności znany doskonale dzięki licznym występom z Satoko Fujii Quartet, Painkiller Johna Zorna, trasie koncertowej i polskiej płycie z Kazuhisa Uchihashi.

Japanese New Music Festival to trzech muzyków występujących w siedmiu (!) formacjach. Oprócz czysto muzycznych doznań gwarantują oni show z pogranicza happeningu, performance'u, muzycznej ekstremy i dadaistycznego poczucia humoru. A cappella, comic free form, progressive core, troubadour music, cosmic psychedelic... wszystkie rodzaje szaleństwa obecne we współczesnej muzyce japońskiej jednego wieczoru na jednej scenie. Nie przegap!

występują:

RUINS ALONE

AKATEN

ZUBI ZUVA X

ZOFFY

ACID MOTHERS TEMPLE SWR

TSUYAMA ATSUSHI solo

KAWABATA MAKOTO solo

ZUBI ZUVA X
(Yoshida/Tsuyama/Kawabata)

Polirytmiczne lub pozbawione rytmicznej struktury eksperymenty wokalnego trio założonego w roku 1995 przez Yoshidę polegają na połączeniu chorału gregoriańskiego, śpiewu alikwotowego nawiązującego do najstarszej tradycji tuwiańskiej, z doo-wopem, hardcorem oraz muzyką z kreskówek. Lektura obowiązkowa dla badaczy ostatecznych granic świata dźwięku. Ich kompletnie pozbawione sensu teksty, oraz desperackie popisy wokalne strącaja publiczność w otchłań śmiechu i uwielbienia.

AKATEN (Tsuyama/Yoshida)

Yoshida/Tsuyama, czyli unikatowe połączenie żartu i improwizacji. Zainteresowania powstałej w roku 1995 grupy koncentrują się na rejestracji dźwięków pochodzących ze środowiska naturalnego. Aparatu fotograficzne, nożyczki, suwaki spodni i kurtek, otwieracze do butelek wykorzystywane jako instrumentarium perkusyjne, symulowany ptasi śpiew, sample z transmisji walk sumo ... w muzyce Akaten wszystko wydaje się dozwolone, ich mottem jest "nieodpowiedzialność" i "niedbałość".

RUINS ALONE (Yoshida)

Ruins to klasyka obłędu. Pionierzy perkusyjno - basowego progressive core'a. Duet, który potrafi wykreować brzmienie orkiestry symfonicznej. Skrajnie oryginalne połączenie hardcore'a i rocka progresywnego, muzyki współczesnej i freejazzu z brutalnym noisem. W partiach wokalnych - śpiew wykonywany w języku ruińskim.

Ruins są bodaj najdłużej działającym i jednym z najbardziej szanowanych japońskich zespołów, wydali przynajmniej kilkanaście albumów, (m.in. dla Tzadik Johna Zorna i Ipecac Recordings Mike'a Pattona), wiele EPek, współpracowali z takimi artystami jak Derek Bailey, Jason Willet, Ron Anderson, Kazuhisa Uchihashi, Koenji Haino, John Zorn.

"Przełożona na dźwięki japońska wścieklizna spod znaku banzai i harakiri. Działający od 1985 roku duet to dziś weterani noise. Wielu dziś artystów radykalniejszych, ale Ruins wciąż pozostają jedyni w swoim rodzaju. Upiorna fuzja starego hard rocka z echami King Crimson i francuskiej Magmy podana w klimacie ekstremalnego metalu i najbardziej pokręconego hardcore lat 80. Zagrana na bas i perkusję, ale operująca natłokiem dźwięków i bogactwem brzmień, które przeczą fizycznej wydolności muzyków. A ci dodają jeszcze szalone wokale".(Rafał Księżyk)

Od czasu kiedy zespół opuścił wieloletni basista Hisashi Sasaki Yoshida poszukuje godnego następcy, przezentując materiał zespołu w towarzystwie samplera jako RUINS ALONE. Tym razem Yoshida zaprezentuje również nagrania Koenji Hyakkei oraz Korekyojinn.

Więcej o Ruins: www.skingraftrecords.com/bandhtmlpages/ruinspg.html

ZOFFY (Tsuyama/Kawabata)

czyli sztuka muzycznej parafrazy. Muzyka zespołu wyrasta zarówno z gruntownej wiedzy konserwatoryjnej jak i swobodnej improwizacji korzystającej z doświadczeń europejskiej dworskiej i klasycznego rocka pojawiającego się w występach zespołu w formie zmasakrowanych, dekonstruktywistycznych coverów. Coś dla osób z dużym poczuciem specyficznego humoru podążających z dala od utartych szlaków.

ACID MOTHERS TEMPLE SWR (Kawabata/Tsuyama/Yoshida)

"W ich muzyce jest wszystko, czego brakuje we współczesnym rocku!" - tak spontanicznie skomentował ich występ jeden z uczestników poprzedniej edycji Japanese New Music Festival na dziedzińcu Zamku Ujazdowskiego. Zespół okrzyknięty najlepszą i najbardziej ekstremalną współczesną gitarową formacją psychodeliczną.

Grupa postała w połowie lat 90. założona przez gitarzystę Makoto Kawabata. Ich debiutancki album został z miejsca zauważony i uznany za jedną z najważniejszych płyt roku 1997 przez prestiżowy brytyjski magazyn The Wire. Kreując wokół siebie osobliwie psychodeliczną aurę, tyleż "sekciarską", co komiksową, członkowie AMT stworzyli kilkudziesięcioosobowy kolektyw, złożony z muzyków, artystów, tancerzy, eko-farmerów, freaków, etc. Tym sposobem przez grupę przewinęli się m.in. tacy muzycy jak Haco (wokalistka AFTER DINNER, HOAHIO), Ichiraku Yoshimitsu (Otomo Yoshihide's ISO), Tatsuya Yoshida (RUINS, PAINKILLER), czy Yamazaki Mazo (MASONNA). W ciągu kilku lat istnienia AMT wydali kilkanaście studyjnych krążków, w tym dwa w Polsce i zagrali kilkanaście tras koncertowych zyskując wyjątkowo jednogłośny poklask krytyki i kultowy status w USA i Wlk Brytanii. Uznanie znaleźli nawet w oczach ojców psychodelii z lat 60., grupy GONG, co zaowocowało powstaniem niezwykłego projektu ACID MOTHERS GONG.

AMT SWR to kolejna mutacja matek, zdecydowanie najgłośniejsza i najmocniejsza. W składzie oryginalni członkowie AMT Tsuyama and Kawabata plus Yoshida z Ruins. Ich najnowszy krążek "Demons From Nipples" wydała w tym roku polska oficyna Vivo records.

"Acid Mothers, maniacy zafiksowani na acid rocku lat 60. niestrudzenie nagrywają arcydzieła psychodelii, jakby wyjęte spoza czasu. Żrące i dzikie brzmieniowe arcydziełko garażowego space rocka z rejonów Yahowa XIII, Amon Duul, Hawkwind, Gong. Kwaśne Matki grają ogniste, tripowe improwizacje. Od onirycznego folku o archaicznym posmaku rwą w rejonu, gdzie wycie gitar, nie słabnąc kłębi się w medytacyjnych formach. Elektryczny szok od pierwszej do ostatniej minuty".(Rafał Księżyk).

Więcej: www.acidmothers.com

TSUYAMA ATSUSHI solo

Tsuyama znany jest przede wszystkim z potężnego basu w Acid Mothers Temple ale jest również niezwykle oryginalnym gitarzystą i wokalistą. Jego styl będący oryginalną reinterpretacją tradycyjnych azjatyckich i europejskich sposobów śpiewu i gry na gitarze plasuje się gdzieś pomiędzy prog rockiem a improwizowanym bluesem.

KAWABATA MAKOTO solo

Kawabata Makoto to gitarzysta Acid Mothers Temple. Jego koncerty solowe prezentują go jednak nie tylko jako demona predkości i gitarowego noise’u. Unikalne techniki gry, które stosuje, pozwalają tworzyć wielobarwną, głęboką muzykę, słuchając której ciężko uwierzyć że jedynym instrumentem jakiego używa jest gitara.

"Marihuana pierwsze dwanaście tysięcy lat" autor Ernest L. Abel / 16.11 PLAN B


16.11
"Marihuana pierwsze dwanaście tysięcy lat" autor Ernest L. Abel
spotkanie
PLAN B
g 18.00
wstęp wolny


Zapraszamy na promocję książki Ernesta L. Abla. W swojej historii pierwszych dwunastu tysięcy lat marihuany Autor przedstawia bogaty materiał źródłowy na temat upraw i wykorzystywania konopi na przestrzeni dziejów do różnych celów, a także referuje pokrętną historię delegalizacji marihuany, opartą na mistyfikacjach, pomówieniach i biurokratycznej propagandzie. Spotkanie to będzie również sposobnością rozmowy na temat polityki narkotykowej i inicjatyw obywatelskich.

sobota, 13 listopada 2010

Techdżem vol.4 / Dziś!

13.11
Techdżem vol.4
Impreza
g. 22:00
wstęp 10 pln


tech/minimal/deep + visuals/live instruments/vocals/slam poetry

Tech dżemowa ekipa ponownie zaprasza na swoje specjały! 13 listopada w przepastnej spiżarni Powiększenia po raz czwarty będziemy otwierać słoiki z soczystą, techniczno-improwizowaną zawartością. Tradycyjnie proponujemy brzmienia tech/minimal/deep przyprawione żywym instrumentarium i piorunujący...mi wizualami. I tradycyjnie udoskonalamy recepturę naszego dżemu - tym razem o popisy wokalne i slam poetry.

Najsmaczniejszym składnikiem wieczoru będzie z całą pewnością występ duetu MANHOOKER tworzonego od niedawna przez warszawskiego producenta i DJ-a GUIDDO oraz berlińskiego wokalistę MAVINA. Projekt jest dedykowany przede wszystkim estetyce house'u lat '83-'89. W muzyce duetu słychać dużo odniesień do korzeni gatunku zarówno pod względem brzmieniowym, jak i scenicznym. Ich występy w formie Live PA wzbudzają coraz większe zainteresowanie na europejskiej scenie, czego najlepszym dowodem może być zeszłoroczny występ w berlińskim Tresorze. Podczas koncertu w Powiększeniu zaprezentują przedpremierowo materiał z pierwszego albumu długogrającego, który ukaże się w przyszłym roku.

W sukurs Manhookerowi przyjdzie ELEKTROLIRYKA - projekt łączący od ponad dwóch lat wszelkie ambitne brzmienia klubowe ze sztuką slam poetry i spoken word. W ramach radykalnego odświeżenia Waszej wrażliwości i wyobraźni LEVEUHO zaprezentuje selekcję deep-techowych ścieżek, a ZOFIA B. i ENDI WU. będą w ich rytmie miotać swoje poetyckie teksty. Nowy set Elektroliryki został ostatnio bardzo dobrze przyjęty podczas festiwalu SIETE w Bratysławie, artyści liczą na równie gorące przyjęcie w rodzimej Warszawie.

Podczas imprezy będziemy też świętować urodziny związanego z Tech Dżemem od początku jego istnienia LITTLE MIKE'a, który z tej okazji przygotował specjalny b-day set. Swój czas na scenie będą mieć także przezacni ADAM VADIM (Minimalna Prawda) i KIM (me.ne.le).

Zaświecą wizjonerscy MATEMITO i - po raz pierwszy na Tech Dżemie - związany na co dzień z kolektywem Siotry SZOTA. Na instrumentach zagrają nieprzewidywalni KUBA ANDRUCHÓW (git. elektryczna) i KUBA BRUSZEWSKI (perkusjonalia).

Pracujcie nad kondycją, pijcie dużo płynów i przybywajcie, bo będzie działo się co niemiara!

Patronują nam Radio Kampus, putput-rec., C32.pl, muno.pl i clubinn.pl.

- - - - - - - - - -

lineup:

muzyka:
Guiddo & Mavin (MANHOOKER, Warsaw/Berlin) - Live PA!
Adam Vadim (Minimalna Prawda)
Little Mike (LBD) - special b-day set
Elektroliryka (Leveuho, Endi Wu, Zofia B.) - deep tech + slam poetry
KiM (me.ne.le)

visuals:
Matemito
Szota (Siostry)

instrumentaliści:
Kuba Andruchów (3K, git. elektryczna)
Kuba Bruszewski (3K, perkusjonalia)

slam poetry:
Endi Wu
Zosia Bałdyga

The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble / 13.11


13.11
The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble
Koncert
g. 20:00
wstęp 50/60 (przedsprzedaż biletów w punkcie Shortcut w Powiększeniu)


Holenderski zespół grający nowoczesny jazz połączony z elektroniką i ambientem. Jego styl - zainspirowany starymi filmami mistrzów kinematografii (m.in. "Nosferatu – symfonia grozy" czy legendarny "Metropolis ") - charakteryzuje się tajemniczością, niespokojną harmonią i melancholią. Po ubiegłorocznych, rewelacyjnie przyjętych koncertach w Poznaniu i w Krakowie, TKDE powraca do Polski z perkusistą Balazsem Pandi, którego można było usłyszeć także z takimi formacjami jak Merzbow, Otto von Schirach czy Venetian Snares.

The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble tworzy trudną do nazwania mieszankę jazzu, elektroniki i ambientu. Holendrzy czerpią inspiracje muzyczne z klasycznej kinematografii. Odwołują się do niemieckiego ekspresjonizmu i surrealistycznych animacji Jana Svankmayera, co doskonale odzwierciedla mroczna i zawiesista struktura ich utworów, opartych na niespokojnych harmoniach. Od początku swojej działalności grupa wywołuje spór wśród krytyków o granice między jazzem i elektroniką. Trzy lata temu ukazał się ich pierwszy album nakładem oficyny Planet Mu. Przy współpracy z Ad Noiseam w zeszłym roku zespół wydał kolejną długogrającą płytę ‘Here Be Dragons’ .

Obecnie czekamy na trzecią płytę zrealizowaną również dla berlińskiego labelu Ad Noiseam.

Muzyka TKDE, mimo iż wyrosła na bazie jazzu, charakteryzuje się tajemniczością, niespokojną harmonią i melancholią, uzyskiwaną głównie za sprawą instrumentów klawiszowych, puzonu, skrzypiec oraz efektów elektronicznych.

Wszystkie te elementy tworzą dźwiękowe, abstrakcyjne obrazy filmowe. Zabierają w daleką podróż dającą niezatarte wrażenie uczestnictwa w muzycznym misterium.

Połączenie jazzu z ambientowymi pasażami i post-rockowa energia The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble niepokoi, i pobudza, nie pozostawiając słuchacza obojętnym.



bilety do kupienia na stronie www.shortcut.pl lub w punkcie Shortcut w Powiększeniu,
Nowy Świat 27, TEL.(22)82-80-928

piątek, 12 listopada 2010

nowy telefon w Powiększeniu! - 22 826 00 69

Ólafur Arnalds / DZIŚ! UWAGA - koncert przeniesiony do CSW!!


12.11
Ólafur Arnalds
Koncert
g. 20:00 - wejście na koncert
Start: 21.00




wstęp 50/60 (przedsprzedaż biletów w punkcie Shortcut w Powiększeniu)


UWAGA!! Koncert przenosimy ze względów technicznych i logistycznych do sali laboratorium CSW.Start o 21!

Islandzki artysta Ólafur Arnalds na polskich koncertach między 11 a 14 listopada 2010 roku wystąpi wraz z kwartetem smyczkowym.

Ulubieniec Sigur Rós zagra kolejno w Poznaniu w klubie Eskulap, w warszawskim Powiększeniu, we wrocławskim Firleju oraz w katowickiej Hipnozie.

Trasa ta promować będzie wydany wiosną drugi krążek artysty: …and they have escaped the weight of darkness nagrany z pomocą Barði Jóhannssona z formacji Bang Gang.... Sam Ólafur nazwał ten krążek kontynuacją drogi obranej na debiucie, w ramach której oferuje fanom muzyki alternatywnej spotkanie z klasycznymi aranżacjami i delikatną elektroniką. Drugi album jest jednak zdecydowanie bardziej optymistyczny od debiutu, co bez wątpienia jest zasługą Jóhannssona, który dodał do aranżacji większą ilość instrumentów. Arnalds zapewnia, że motywem przewodnim płyty jest to, iż po każdym ciemniejszym, bardziej pesymistycznym okresie przychodzi światło i radość.

Islandzki muzyk promuje album na trasie koncertowej na całym świecie: od Chin po Wielką Brytanię. Niewątpliwym bodźcem dla kariery kompozytora był udział w koncertach legendarnej formacji Sigur Rós w roli supportu (Ólafur wystąpił także w warszawskim Parku Sowińskiego), dzisiaj jednak Arnalds pracuje już na własne nazwisko i czyni to z sukcesem. Świadczą o tym zarówno owacyjnie witane koncerty, jak i doskonałe recenzje jego drugiego krążka. O zawrót głowy przyprawiają peany kierowane pod adresem artysty w tak prestiżowych magazynach i portalach jak Uncut, Clash, Dazed & Confused, Paste, Pitchfork czy Drowned In Sound.

bilety do kupienia na stronie www.shortcut.pl lub w punkcie Shortcut w Powiększeniu,
Nowy Świat 27, TEL.(22)82-80-928

poniedziałek, 8 listopada 2010

Nowe Kino Skandynawskie: "Mannen som elsket Yngve" "Chłopak, który pokochał Yngvego", reż. Stian Kristiansenk, Norwegia 2008, 94' / 9.11



film
g. 19:00
wstęp wolny (liczba miejsc ograniczona)





Norweska wersja językowa z angielskimi napisami.
Opis filmu:
"Chłopak, który pokochał Yngvego"

Listopad 1989 r. Świat żyje upadkiem muru berlińskiego, ale w Stavanger niewielu to obchodzi. Na pewno nie Jarlego, któremu prócz przyjaciół i wspólnych ambicji raczej niczego więcej nie potrzeba. Ma dziewczynę, najlepszego kumpla i plany na muzyczną karierę. Niebawem ma zadebiutować na scenie ze swoją punkrockową kapelą. W szkole pojawi się jednak nowy uczeń Yngve, który wywróci świat Jarlego do góry nogami. Utrzymana w muzycznym klimacie epoki słodko-gorzka opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości (niekoniecznie seksualnej) i własnych potrzeb jest adaptacją głośnej powieści Torego Renberga pt. „Mannen som elsket Yngve”.

Nina Nastasia / 11.11


supp. Coldair - solowy projekt Tobiasza Bilińskiego (Kyst) i Michał Bieli (Kristen)
g. 20:00



wstęp 30/40 (przedsprzedaż biletów w punkcie Shortcut w Powiększeniu)


Nina Nastasia wydaje niezmiennie zdumiewająco dobre płyty od dekady. Bardzo szybko zdobyła sobie wyjątkową sympatię Johna Peela, dla którego nagrała w sumie sześć sesji, a legendarny producent Steve Albini do dziś nazywa jej album "Dogs" jednym ze swoich faworytów spośród kilku tysięcy płyt, w których powstanie był zaangażowany.

"Outlaster", jej najnowsza płyta, przy całej swojej odmienności, oszałamia urokiem i cieniowaniem emocji. Sama artystka zdaje się być u szczytu swoich (dotychczasowych) możliwości twórczych. Jak wszystkie poprzednie płyty Niny Nastasii, "Outlaster" został nagrany przez Steve'a Albiniego (Shellac) w studiach Electrical Audio. Tym razem jednak rezygnując z oszczędnych, surowych brzmień Nina postanowiła zatrudnić Paula Bryana (Elvis Costello, Lucinda Williams, Aimee Mann), który zaadaptował kompozycje na małą orkierstrę. Do ich wykonania zostały zaproszone kwartety smyczkowe i dęte, a idealnym dopełnieniem całości okazali się perkusista Jay Bellerose (grał m.in. na płycie Niny "The Blackened Air") i gitarzysta Jeff Parker (Tortoise).

Poprzedni album Niny Nastasii "You Follow Me" ukazał się w maju 2007 roku i był efektem współpracy z jednym z bardziej cenionych perkusistów Jimem White'em z Dirty Three.

O "Outlaster" tak pisał Bartek Chaciński:

"[...] Wyjątkowo wielki skład instrumentów współtworzą dwa kwartety: smyczkowy i zespół instrumentów dętych drewnianych. Ale jeśli ktoś sobie wyobraża w tym miejscu koncept jak z płyty “Ys” Joanny Newsom, zdziwi się, że klimat tych ballad jest wciąż dość intymny i nie tracą rockowej zadziorności mimo przysmażania - jakby to powiedział sympatyk moich ulubionych kulinarnych porównań muzycznych - na głębokim orkiestrowym tłuszczu. Godność i elegancja w Nastasii jest tak potężna, że nawet gdyby ją samą podsmażali, to nie przestałaby z precyzją wykonywać swoje świetnie napisane piosenki. Tę elegancję usłyszycie w końcówce “Cry Cry Baby” z zaskakującym zawieszeniem tonu, w kontrolowanych erupcjach “What’s Out There”, w miłym ukłonie wobec Dirty Three w “The Familiar Way”, czy wreszcie w oszczędnym “You’re a Holy Man”, gdzie Nastasia daje pograć zespołowi, choć ci, którzy widzieli ją na koncercie, wiedzą, że równie dobrze w tym miejscu poradziłaby sobie sama."
(polifonia.blog.polityka.pl , 22.06.2010)

bilety do kupienia na stronie www.shortcut.pl lub w punkcie Shortcut w Powiększeniu,
Nowy Świat 27, TEL.(22)82-80-928

Ólafur Arnalds / 12.11 Uwaga!! Koncert przeniesiony do CSW!!!


12.11
Ólafur Arnalds
Koncert
g. 20:00 - wejście na koncert
Start: 21.00




wstęp 50/60 (przedsprzedaż biletów w punkcie Shortcut w Powiększeniu)


UWAGA!! Koncert przenosimy ze względów technicznych i logistycznych do sali laboratorium CSW.Start o 21!

Islandzki artysta Ólafur Arnalds na polskich koncertach między 11 a 14 listopada 2010 roku wystąpi wraz z kwartetem smyczkowym.

Ulubieniec Sigur Rós zagra kolejno w Poznaniu w klubie Eskulap, w warszawskim Powiększeniu, we wrocławskim Firleju oraz w katowickiej Hipnozie.

Trasa ta promować będzie wydany wiosną drugi krążek artysty: …and they have escaped the weight of darkness nagrany z pomocą Barði Jóhannssona z formacji Bang Gang.... Sam Ólafur nazwał ten krążek kontynuacją drogi obranej na debiucie, w ramach której oferuje fanom muzyki alternatywnej spotkanie z klasycznymi aranżacjami i delikatną elektroniką. Drugi album jest jednak zdecydowanie bardziej optymistyczny od debiutu, co bez wątpienia jest zasługą Jóhannssona, który dodał do aranżacji większą ilość instrumentów. Arnalds zapewnia, że motywem przewodnim płyty jest to, iż po każdym ciemniejszym, bardziej pesymistycznym okresie przychodzi światło i radość.

Islandzki muzyk promuje album na trasie koncertowej na całym świecie: od Chin po Wielką Brytanię. Niewątpliwym bodźcem dla kariery kompozytora był udział w koncertach legendarnej formacji Sigur Rós w roli supportu (Ólafur wystąpił także w warszawskim Parku Sowińskiego), dzisiaj jednak Arnalds pracuje już na własne nazwisko i czyni to z sukcesem. Świadczą o tym zarówno owacyjnie witane koncerty, jak i doskonałe recenzje jego drugiego krążka. O zawrót głowy przyprawiają peany kierowane pod adresem artysty w tak prestiżowych magazynach i portalach jak Uncut, Clash, Dazed & Confused, Paste, Pitchfork czy Drowned In Sound.

bilety do kupienia na stronie www.shortcut.pl lub w punkcie Shortcut w Powiększeniu,
Nowy Świat 27, TEL.(22)82-80-928

piątek, 5 listopada 2010

Turntable Battle Dj Eprom vs. Mr Krime / 5.11


5.11
Turntable Battle Dj Eprom vs. Mr Krime
Impreza
g. 22:00
wstęp 5 pln




5 listopada w Powiekszeniu zmierzą się gwiazdy polskiego turntablismu Dj Eprom i Mr Krime

Dj Eprom
Bez wątpienia najbardziej utalentowany polski turntablista, producent
i dj. W wieku 23 lat zdobył wszystkie najważniejsze i najbardziej
prestiżowe tytuły w konkursach dj'skich w kraju. Charakteryzuje go przede wszystkim oryginalny, mocny i bezkonkurencyjny styl. Na swoim koncie ma między innymi 6 tytułów Mistrza Polski Federacji ITF / IDA, tytuł Wice Mistrza Europy w scratching'u oraz 2 tytuły Mistrza Świata federacji ITF / IDA z 2007 roku.

Współpracował na scenie oraz przy sesjach nagraniowych z takimi
sławami jak: Q-Bert, X- MAN, Tonny Vegas (Scratch Perverts), Unkut,
Rasgunyado (Lords of Fitness), Rafik, Tigerstyle, Pfel (C2C Crew),
Evil Neelde, Rob Banks (Exodus Crew) i z wieloma innymi..

Mr Krime (Wojciech Długosz)

dj, turntablista, multiinstrumentalista, kolekcjoner płyt winylowych, producent muzyczny.
Jest dj'em od 15 lat, pionierem polskiego turntablismu, wielokrotnym uczestnikiem dj'skich zmagań (m.in zwycięzca Vestax Extravaganza Eastern Europe 2001, 2002, Mistrzostw Polski ITF 2003) uczestnikiem Redbull Music Academy 2001 w Dublinie.
Oscyluje głównie wokół gatunków jazz-funk-soul-hip hop, latin, brazil, afrobeats. Wraz z Danielem Drumzem oraz Jimem Dunloopem (www.myspace.com/jimdunloop) współtworzy funkowy kolektyw Mako Boko.